Wielkie sprzątanie w naszych mózgach

Ten krótki artykuł poświęcony informacją pozornie nie związanym z tematem tego bloga jest jedynie zapowiedzią większej dawki wiedzy z dziedziny biochemii mózgu. Zapytacie a co to ma wspólnego z nadwagą? Okazuje się że właściwie – wszystko!
Najnowsze badania niemieckiego zespołu lekarzy pod kierownictwem dr Achima Petersa potwierdziły iż przyczyny otyłości znajdują się w mózgu a dokładniej w nieprawidłowo funkcjonującej „grze” neurotransmiterów wydających błędne rozkazy.
Inaczej mówiąc zespół naukowców obalił praktycznie wszystkie dotychczas obowiązujące dogmaty na temat przyczyn otyłości.
Historycznie rzecz ujmując nie są to pionierskie badania i nie oni pierwsi skierowali swoja uwagę na rolę mózgu w powstawaniu nadwagi, na co sam dr Peters zwrócił uwagę w swojej pracy naukowej. Jednak dopiero teraz naukowe gremia otwierają się coraz szerzej na badanie zjawisk zachodzących na poziomie mózgu oraz układu nerwowego i na ich nadrzędną rolę nad przemianą materii.
Dlatego tak istotną rolę odgrywa posiadanie choć minimum wiedzy o tych zjawiskach aby móc wybrać właściwe rozwiązanie dotyczące źródła problemu a nie tylko skutku.
Zadbajmy o higienę naszych mózgów.

Jak każda praca, także aktywność naszych mózgów wytwarza odpady i wymaga sprzątania. W sprawnie działającym i zdrowym organizmie krążące we krwi aminokwasy i glukoza oraz biologiczne regulatory w postaci witamin i pierwiastków śladowych, oligo- i makroelementy i woda, dostają pozwolenie do przejścia przez granicę tzw. bariery krew – mózg i stają się paliwem, budulcem i regulatorami pracy tego narządu.
Skutkiem niezwykle nasilonych procesów spalania zużywających wielkie ilości tlenu, w mózgu, jako wynik przemian azotowych powstaje amoniak. Jest on potężną trucizną i zagraża funkcjonowaniu tego narządu, a zwłaszcza procesom myślenia, zapamiętywaniu i odtwarzania informacji. Ekonomia Przyrody jednak znalazła proste i skuteczne rozwiązanie dla tego potencjalnie zagrażającego życiu problemu wykorzystując jeden z tak zwanych endogennych aminokwasów, czyli takich, które buduje sam organizm ludzki, zatrudniając go w ciągu biochemicznych przemian, jako „wielkiego sprzątającego”.
Kwas glutaminowy, bo o nim mowa, ma za zadanie łączyć się z amoniakiem i jako nowy związek zwany glutaminą wprowadzać go w tym połączeniu z mózgu poprzez „barierę krew-mózg” i wprowadzać do krwi. Potem zajmą się amoniakiem nerki, ale to już inna historia.
Odtruwanie mózgu z amoniaku to niezwykle ważna czynność dla jakości naszego funkcjonowania. Dzięki niej aktywność mózgu nie kończy się jego zatruciem i nieodwracalnym uszkodzeniem.
Innym zadaniem kwasu glutaminowego jest pobudzanie komórek nerwowych do większej aktywności w procesie nauki, jak i podczas zwiększonego wysiłku fizycznego. Jak wszystko w przyrodzie, kwas glutaminowy posiada swoje biegunowe przeciwieństwo, zwane GABA.
Związane ze sobą w parze, jak stare dobre małżeństwo dzielą się zadaniami, choć tak różni, pełnią cyklicznie przeciwstawne i wzajemnie dopełniające się funkcje.
Na poziomie mózgu kwas glutaminowy z pomocą witaminy B6 przekształca się w kwas gamma-amino-masłowy(GABA), którego zadaniem jest hamowanie czynności komórek nerwowych skutkujące uspokojeniem, rozluźnieniem napięcia mięśni szkieletowych i snem.
Kiedy GABA spełni swoją funkcję w mózgu znowu daje podstawę do odtwarzania kwasu glutaminowego, a gdy znajdzie się w strumieniu krwi krążącej przybiera postać kwasu masłowego, który z kolei ułatwia komórkom nabłonkowym całego przewodu pokarmowego pozyskiwanie energii, wzmaga odnowę śluzówek i wydzielanie żółci.
Wspomniana wcześniej glutamina działa przeciwdepresyjnie, usuwa zmęczenie i wspiera gojenie śluzówek przewodu pokarmowego oraz zwiększa poziom GABA.
Gdy podejmujemy próbę poznania i zrozumienia tych złożonych, powiązanych ze sobą i przenikających się procesów przemian biochemicznych, uczą nas one w jaki sposób Przyroda rozwiązuje zadania, jakich narzędzi używa do wyrażania życia, jaki ujawnia w tym szacunek dla użytego tworzywa i dla siebie samej.
W jej rękach wszystko staje się użyteczne, nawet to, co zdawałoby się groźne i niebezpieczne może zostać użyte do dalszego budowania i posłużyć nadrzędnemu celowi, jakim jest Życie.
Jedną z cech kwasu glutaminowego jest zdolność do potęgowania wrażeń smakowych i dlatego zaliczany jest do grupy potencjatorów smaku. Nad tą jego cechą zastanowimy się wspólnie następnym razem po to, aby wykazać dobitnie różnicę działania między drogą Przyrody, a drogą „nauki” człowieka, gdy ten od Przyrody się nie uczy tego co ważne, tylko kradnie jak złodziej drobiazgi z jej skarbca, nie szukając zrozumienia jej praw, ani nie darząc jej szacunkiem, ani siebie samego.  CDN…

lek.med. Robert Zaiwślak

 

 

Script logo